Wpisy użytkownika Cygany z dnia 16 lipca 2008

Liczba wpisów: 1

cygany
 
Szanowni Państwo zebrani na dzisiejszej uroczystości, jako sołtys pozwolę sobie jeszcze raz wszystkich powitać . Chciałbym w telegraficznym skrócie przedstawić historię powstania Domu Ludowego Strażnica OSP w Cyganach. Ta nazwa przez długie lata przewijała się  w dokumentach dotyczących tej inwestycji. Początki tej inwestycji sięgają lat osiemdziesiątych, gdzie podczas zebrań padały wnioski wysuwane przez młodzież i  strażaków by Cygany wzbogaciły o nową remizę strażacką. Stary budynek „klubu” został wycofany z użytku z powodu jego złego stanu technicznego. Sołtys Rożek Władysław później kolejny Sołtys Kozdęba Mieczysław i radna Zych Czesława oraz zarząd OSP postawili sobie za cel wybudowanie nowej remizy i domu ludowego. Wspierani przez druhów kolegów z OSP organizowali festyny, z których dochód przeznaczony był na zakup materiałów budowlanych na co są odpowiednie dokumenty . Nad środkami czuwał skarbnik Denkowski Marek, który skrupulatnie je liczył. Technicznymi i organizacyjnymi sprawami zajmowali się inni członkowie OSP. Wymienić tu należy druhów : Małek Eugeniusz, Małek Leszek, Małek Stanisław, Tomczyk Aleksander ,Sędyka Edward, Kieler Jan, Gwiźdż Jan, Dryka Zbigniew ,Łącz Tadeusz, Kozioł Jerzy, Wolan Zenon i wielu innych. Mając już część materiału, grunt pod budowę i akceptację władz czyli pozwolenie na budowę  wydane w listopadzie 1993 roku oficjalnie rozpoczęto budowę. Osobą, która kierowała pracami od początku był Rożek Franciszek. To dzięki jego wiedzy budowlanej, doświadczeniu i ogromnemu zaangażowaniu prace te posuwały się w szybkim tempie. Dodać trzeba, że gro pracy wykonano w czynie społecznym. Prace wymagające zastosowania specjalistycznego sprzętu przejmowała przeważnie firma „MIWAX” Pana Greli. Przez kilka lat pracownicy tej firmy uwijali się z pracami wykończeniowymi na ile pozwalały środki, które przeznaczała na ten cel gmina i sołectwo, a z tym bywało różnie. Czas budowy ciągnie się po dzień dzisiejszy i dalej nie można powiedzieć, że jest to okres  zamknięty. Pracy w budynku i na zewnątrz jest jeszcze mnóstwo. Projekt, który na tamte lata spełniał wszystkie wymogi na dzień dzisiejszy musiał przejść gruntowną przemianę. Z takimi problemami borykać musieli się Panowie Czerwiec Marek i później Kołomycew Andrzej pracownicy urzędu. Gdy w budynku Domu Ludowego pojawił się dzierżawca pan Leszek Kosior  wynajmując sklep i kawiarnię wziął na siebie ciężar dostosowania pomieszczeń do aktualnych wymogów sanepidu i innych organizacji. Prace trwały kilka miesięcy i pochłonęły sporo środków. Jednak widniała nadzieja , że w tym budynku będzie się coś działo. Po wejściu do Unii zaistniała możliwość pozyskania środków na różnego rodzaju inwestycje, obwarowane to jednak było pewnymi warunkami. Przed taką szansą stanęła również nasza wieś. Połączenie sił wszystkich organizacji działających w naszej miejscowości i innych osób w szczególności radnego Tomczyka Mariana, dyrektor szkoły Serafin Danuty, naczelnika OSP Małka Eugeniusza, przedstawiciela LZS –u Ordona Franciszka, przedst. Stowarzyszenia Na Rzecz Ekorozwoju Wsi Cygany Czeczot Krystyny, sołtysa Samojeden  Ryszarda , przedstawicieli urzędu w osobach Ordon Wiesław – ówczesny sekretarz gminy, Wdowiak Robert prac. Gminy, powstał projekt CENTRUM  KULTURY LASOWIACKIEJ. Pozwolił on w większej części na dokończenie prac wykończeniowych, instalacyjnych , adaptacyjnych w części poddasza oraz wyposażenie kotłowni i innych pomieszczeń. Środki te jednak nie pokryły zapotrzebowania na całkowite wykończenie i wyposażenie  CKL-u.
Kłaniam się w tym miejscu Panu Burmistrzowi jako przedstawicielowi poprzednich burmistrzów  i wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego Domu Ludowego Remizy Strażackiej i proszę by na tym nie kończyć. Panie Burmistrzu temu Centrum potrzebny jest zastrzyk świeżej gotówki by dokończyć to co zostało zapoczątkowane kilkanaście lat temu  by  w pełni wypełniał to o czym marzyli ci , którzy rozpoczynali  tą inwestycję.  Przepraszam, jeśli kogoś nie wymieniłem lub pominąłem i poczuł się tym dotknięty ale proszę mi wierzyć było to nie zamierzone. Dziękuję za uwagę i życzę wszystkim miłej zabawy.
  • awatar gość: Brawo Rychu! Bardzo ładnie, że wspomniałeś tych, którzy zasłuzyli się dla naszego domu, w tym ś+p Franciszka Rożka.
  • awatar gość: Mamy sie czym pochwalic
  • awatar FesMooriaprop: hi, new to the site, thanks.
Pokaż wszystkie (24) ›